> ilekobietamalat - Flickriver

kliknij smoka ;)


Adopt one today!Adopt one today!Adopt one today!


kazika ukochane dzwieki

a majlować do mnie można na: ilekobietamalat@o2.pl
środa, 24 grudnia 2008
Świątecznie
Może troche banalnie, ale wszystkim zaglądającym życzę spokojnych i radosnych świąt, oraz szalenie twórczego przyszłego roku:)

ps. może jutro wkleję zdjęcia prezentów:)
15:25, ilekobietamalat , przemyslenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 grudnia 2008
i love candy;)
yy,to znaczy i lowe scrap;)
kiedyś brałam udział w wystawie love jak m, więc wszystko co jest love albo lowe szalenie lubię:)(chociaz.. może moja nieznajomośc języka tu wychodzi i lowe znaczy cos innego..jeju ale byłby wstyd:>) 
tak czy inaczej na blogu babska (o którym w szale dodawania linków zapomniałam, a babsko zawsze mnie fascynowało:)) 
tak czy inaczej powstało to to o:

to o to zapowiada się smakowicie.. ja skrapiszczowa może nie jestem (tzn chciałabym być,ale jakoś bylejak mi zawsze wychodzi), ale zacznę być pełną parą napewno jeśli na ilowescrap.pl pojawią się kursy, warsztaty i papieryyy. podobno mają być papiery:) jak dziewczyny będą jeszcze dawać worek pieniędzy albo 100% rabaty to bedzie cudnie:)

tak czy inaczej, na  blogu babska zobaczyłam informację o i lowe scrap(chociaz u eight chyba tez widzialam..tyle że mniej konkretną;)), i jeszcze cudniejszą informację że jak wspomnę u siebie to może uda się coś wygrać.. to wspominam, i czekam na rozwój i lowe scrap:)
logo mi się podoba:)
18:39, ilekobietamalat , przemyslenia
Link Dodaj komentarz »
po babsku
czyli wczoraj Dorotka przyszła na aniołowanie masosolne. tak się zagadałyśmy że ja zrobiłam anioły sztuk dwie, Dorotka anioły sztuk trzy:)
no i jeszcze coś wiszącego śnieżynkowego wyszło z resztki ciasta.
A to taka parka w świątecznych golfikach. może nie jest to dzieło sztuki, ale wydają mi się szalenie urocze..

ps.anioł chłopiec ma berecik z czerowonym  pomponem:)

zdjęcia nadal mnie nie zadowalają... jak tylko znajdę pracę pierwszy wydatek, to nowa lampa:)

w ramach przecieków prezentowych co poniektórzy dostaną pod choinkę w tym roku między innymi piernika:

13:44, ilekobietamalat , lepie sie lepie
Link Dodaj komentarz »
w warsztacie świętego Mikołaja
praca na całego.. ale niewiele mogę jeszcze pokazywać, bo nie będzie niespodzianki:) mam przeczucie, że kilka osób tutaj zagląda.. kilka osób które prezenty świąteczne ode mnie dostaną.. no ale oczywiście mogę się mylić ;)
dlateg dziś tylko zdjęcia zaskakująco zadziwiających zakładek;) czyli co poleciało do Cioci Lili:) jako że biedna ze mnie studentka musiałam ograniczyć przesyłke do szalenie lekkiej. nie poleciały więc pierniczki i kilka innych drobiazgów. 
ale poleciała kartka która miała być podstawką pod pierniczki:) Ciocia Lila w tej swojej dalekiej francji pewnie nie ma tony bombek na choinkę, więc licze że moja kartka będzie miała też funkcję ozdabiacza choinkowego:) no chyba że Cioci Lili się nie spodoba:> ale nieeee, niemożliwe:)
poza tym poleciała pani Pierniczkowa, z żółtym szalikiem,i zakładki.. zakładki na których jest nikt inny, jak właśnie Ciocia Lila. zdjęcia robione i wywoływane moimi własnymi ręcami, laminowane w mojej nowej laminatorce (którą juz miałam okazje dwa razy zepsuć.. wymagałam od niej zzbyt wiele... :))

no ale koniec gadania a więc:




zdjęcia może nie najlepsze, ale robione pod wpływem urodzinowego wina, późnym wieczorem.. bo luby następnego dnia rano wysyłał już paczuszkę.

z ogłoszeń parafialnych: przestawiam się na kwadrat. mój photoblog,i mój gotujący blog zawsze był w kwadracie.. tu próbowałam przekonać się do zwykłej klatki.. ale nie potrafię:) więc od dziś kazik daje w kwadracie:)
poniedziałek, 08 grudnia 2008
łoś.. nie, łosica!
a poważnie, zebrało mi się dziś na przygotowanie pierniczków na prezenty.. sama nie wiem czy robie to za wcześnie, czy może za późno,i pierniki od soboty powinny być już u nowych właścicieli.. tak czy inaczej, w międzyczasie pierniczenia, zrobiłam kartki...
a miało być tak:
wycięłam kółka żeby pierniki miały jakieś oparcie, i żeby wszystko dało się sensownie zapakować.. kółka wycięte z jasnej ale nie białej tektury.. ale tak same tekturowe kółka to nie fajnie.. zaczęłam je zdobić.. i tak się zapędziłam że podstawki dostały drugą funkcję.. są kartkami-zawieszkami świątecznymi.
kartki i paczki pierniczkowe zrobiły się dwie.. bo zabrakło tektury.. mazowiecka! szykuj się! kazik nadchodzi po zapasy!:)

a więc najpierw były pierniczki ręcznie robione ofkors, dla Dorotki sąsiadki, współkijkówny(można tak powiedziec? no tak czy inaczej, razem chodzimy na kijki, nordic walking w sensie:>), i przedewszystkim koleżanki od dobrych kilku lat:) to tyle o Dorotce, czas na to, co Dorotka dostanie:

to je łoś, czyli zapewne renifer.. ale łosie jakoś bardziej mi pasują do Dorotki.. nie, to źle zabrzmiało:) 


łoś jest jedną stroną kartki. łosia i jego drugą stronę można nie tylko podziwiać jako kartkę świąteczną, można ją sobie nawet powiesić (za tasiemkę już dołączoną) pod jemiołą, na kominku,a nawet na choince!:)

a to je strona druga łosia: na zdjęciu traci wiele (wiem że tak się przeważnie mówi.. zwłaszcza jak się sprzedaje byle co na allegro..ale po coż miałabym kłamac:) więc, naprawdę na zdjęciu traci wiele:))

swoją drogą, cierpie na wybitny brak światła!


a to już całość, pierniole, kartka, wszystko uroczo zapakowane w celofan:> oczywiscie kartka osobno ocelofanowana co by sie nie zapierniczyła:)



a zestaw drugi:
tym razem to już renifery:) dla mojego Kuby, tak jak w zestawie dla Dorotki, renifer poszedł na dno, na niego pierniole, Kuba dodatkowo dostanie wampirzego pierniola prezentowanego kilka dni temu:)


jak na zdjęciu widać, kartko - podstawko bombka .. wisi, i nie opada:> czy coś:)


podstawko-kartko-bombki są wielkości płyty cd.. mniej więcej
strasznie dużo ósemek
Czyli na początek, o tym jak kazik polował. Cały wieczór, niedzielny chyba to był, wyliczał kazik sekund, minuty, odwiedziny i wszelkie insze cuda, i udało sie, upolował magiczne liczby na blogu eight.. oczywiście szybko okazało się, ze poza kazikiem takich szcześliwych upolowań odbyło się chyba 6:)
ale eight byla na tyle wspaniałomyślna że obdarowała nas wszystkie. I tym sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką zakładki (która to już znalazła sobie doskonałe miejsce w Grze Anioła  Carlosa Ruiza Zafona.. na tenczas:>)


no i koty, boskie wspaniałe kocie karteczki prezentowe... właściwie to jak to się nazywa?:) ...z resztą, jak by sie nie nazywało, są cudne! 



a pomijając już uroczość wyżej wymienionych upominków, po nieziemsko praktycznym,ale mało mikołajkowym kalkulatorze jaki dostałam, były one drugim prezentem mikołajkowym.. gdyby poczta trochę się opóźniała, to pewnie dostałabym je na urodziny! tak czy iaczej, jest to szalenie miłe uczucie.. i oglaszam wszem i wobec, że jeśli kiedyś będę dobijać do jakiejś okrągłej sumki, tez zrobie polowanie.. i będę nagradzać.. tylko cholerka, ktoś musi zacząć mnie odwiedzać!:D
16:27, ilekobietamalat , przemyslenia
Link Komentarze (2) »
sobota, 29 listopada 2008
lepkie rece
Lubię się dłubać w modelinie, plastelinie czy inszych inszościach. Jak byłam młodsza miałam takie fajne zestawy foremek do odlewów gipsowych. Pierwszy i najulubieńszy to był kot.. i tego kota gipsowego to chyba każdy ode mnie dostał:>
ale faajny był kot:)
oo,to mi przypomina, że moje lepione anioły zeszłoroczne powinny też mieć tu kącik..  ale to insza inszość. 
Dziś powrót do wakacji, czyli moje powakacyjno pourlopowe pierścionki modelinowe:)
wygodne, i takie..radosne:) lubię je, i  lubię je nosić:)





17:43, ilekobietamalat , lepie sie lepie
Link Dodaj komentarz »
wstęp do..
dłuższej papierowej przygody.. robię ksiażkę kucharską, ze swoimi sprawdzonymi i odziedziczonymi od innych przepisami:) oczywiście ksiażkę na użytek własny..takie skrapiszcze z przepisami.. na razie zbieram i spisuję wszystkie swoje ulubione.. ale, trochę też poczyniłam przygotowań:) Dużo szkiców i dłuższych rozważań na temat, ale to by było mało interesujące na tym blogu:> a więc, tamdatdam, pierwsza gotowa część mojej książki.. zakładka:>
oczywiście będzie ich jeszcze wiele:)


święta, święta, święta...
pierniole raz jeszcze, we względnie jednolitej sesji (nie do końca udanej - cierpię na wybitny brak światła), i świąteczna ozdoba drzwiowa:)

to był ten pierwszy, ze ślicznymi gwiazdkowymi guziczkami:)

a to pierniol sztruksowy, z moich ukochanych spodni, które wiele widziały.. a teraz, za pomocą pierniola pewnie też sporo zobaczą:) :




nadal myślę nad dorobieniem mu skrzydeł:)

a ten po kilku przeróbkach prawdopodobnie poleci do Francji:) razem z zapasem pieczonych piernioli i kilkoma świątecznymi drobiazgami - ale decyzja jeszcze nie zapadła na sto procent:) :



a ten powyżej to dowód na to, że nawet jak coś się nie uda.. to nie jest źle, lub jak kto woli - każda potwora znajdzie swego amatora. Pierniol miał iść do rozbiórki (guziki i oczy), ale gdy mój luby go zobaczył, zakochał się w nim, poprosił o dorobienie wampirzych zębów, i tak o to powstał pierniol wampirzy, zwany dalej wampirem billem (ach ta miłość do true blood.. ja bym go nazwała eric.. no ale padło na billa:>)


każdy ma swojego pomocnika, mam i ja!:D mikołaj ma elfy ja mam behemota:>
co tylko wstawałam z krzesła zrobić jakieś poprawki, czy poszukując gałazek, kot natychmiast był już na posterunku, grzejąc mi krzesło i roznosząc wszystko po wszystkim..ach te wstążki, jak koty je lubią:D



niestety, drzwiowa ozdoba jest troszku duża, a moje małe studio jest bardzo małe:) dlatego zdjęcia cząstkowe:) jak pogoda będzie sprzyjać, może pojawi się jakieś zdjęcie drzwiowej ozdoby na posterunku..czyli na moich drzwiach wejściowych
16:20, ilekobietamalat , igla z nitka
Link Komentarze (1) »
środa, 19 listopada 2008
piernikowa dama
a wlasciwie piernikowa dziewczynka:) wczoraj wieczorem powstala, tym razem z filcu(o wiele fajnie robi sie z filcu.. oj taak, musze na zakupy..ekhm). jest tak cukierkowa ze zastanawialam sie czy nie dorobic jej skrzydelek..ale z drugiej strony,kto to widzial, piernikowego ludzika - aniolka;> tak czy inaczej na skrzydelka nieco filcu zostalo,to moge w kazdej chwili dorobic:) 

musze tez nauczyc sie, robic szydelkowe rekawiczki i czepeczki:)
dzis pewnie bede robic kolejne piernikowe ludki:) takie fajnie,przedswiateczne zajecie:)


11:38, ilekobietamalat , igla z nitka
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6