|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ja ja i jeszcze raz ja
Polska inspirujaca
Zagramanica inspirujaca
kliknij smoka ;) ![]() ![]()
kazika ukochane dzwieki a majlować do mnie można na: ilekobietamalat@o2.pl |
poniedziałek, 16 lutego 2009
stało się..
kazik się przeprowadził.. po burzy mózgu i kociej sierści (bo mój kot, zawsze mnie wspiera;)) nowy adres bloga to KaziKot.blogspot.com wszystkich którzy mnie podlinkowali, proszę ładnie o zmianę adresu na nowy:) a wszystkich którzy to zaglądali, zapraszam do powędrowania za mną. zmiany są dobre prawda? dobre są. siju, bloxie.. blogspocie, kazik nadchodzi!!:D
tego już za wiele...
jakieś wyskakujące reklamy, ciągle padający serwer.. byłam oporna, ale przestaje.. przenosze się na blogspota! o! i teraz prośba:) kazik na blogspocie jest zajęty, potrzeba mi więc sensownego blogowego adresu.. jakieś propozycje?:)
niedziela, 15 lutego 2009
wiosna, wiosna, wiosna ach to ty!
kazik dorobił się nowego, bardziej pozytywnego (przynajmniej w moim odczuciu;)) wyglądu:) tamten mnie przygnębiał, ten nastraja mnie wiosennie:D jak wiosna będzie już całkiem wiosenna, wygląd pewnie znów się zmieni.. bo ja lubię przemeblowania.. i przekolorowywywywywywywania;P z inszych ogłoszeń parafialnych, jeśli ktoś zapomniałby adresu kazika, wystarczy wpisać hasło "dziewczyny na godziny" i kazik wyskakuje już na pierwszej stronie, jeśli zaś wpisze się samo "dziewczyny", kazik wyskoczy na stronie 7... skąd taka wiedza? ano z tego tam czegoś po lewej;D dużo osób wchodzi przez google, wiele właśnie przez hasło dziewczyny na godziny;D (ależ muszą być zawiedzeni;)). to tak, w ramach zimowego (mówie wam, jaki cudny śnieg za oknem!!) przesiadywania z herbatką:) do jutra! (mam nadzieję:))
sobota, 14 lutego 2009
mała sugestia..
no dobra, nie taka mała;) pozazdrościłam, Nulce że ma takiego fajnego syna z zapałem do craftowania, Karoli że ma takiego fajnego zdziwionego pyszczka;) pozazdrościłam inspiracji do craftowania, i pozazdrościłam możliwości ubrania dziecia w takie cuda robione przez mia mi. i tak oto powstała kartka, brzuchata walentyna;) kiedyś gdzieś widziałam ten brzuchatkowy motyw i sobie narysowałam:) na przyszłość;) ![]()
środa, 11 lutego 2009
muminki się cieszą radością i życiem...
muuuumiiiinkiiiii ;) jak byłam w podstawówce,byłam typem we flanelowej koszuli, przydużych glanach,i jeszcze większej parce... no i w pilotce po dziadku chyba;)i tak o to, jeszcze w 5 klasie, ochrzczona zostałam całkiem przyjemną ksywką "włóczykij" oczywiście ten, jedyny i wspaniały włóczykij z muminków!:) ostatnio w ramach przeglądania pudełka z pamiątkami, przypomniał mi się ten włóczykij, nie mogłam się powstrzymać... i zrobiłam sobie kolczyki (bo zakupiłam ostatnio troszkę drewnianych pierdółek).. ![]() pierwszy raz życiu 'dekupażowałam', przy użyciu własnej drukarki;> a właściwie wydruku z niej;)
poniedziałek, 09 lutego 2009
mrrr
kota bazyla poznajcie:) ![]() ciężko fotografuje się brązowy filc.. następnym razem zrobię kota w różach;) trochę bazylowi wąsy się poplątały;D notesy sfotografowane, ale jakoś tak dziwnie.. coś mi oświetlanie dziś nie wychodzi;) ps. coś czuję że w nowym kazikowym logo (które będzie już niedługo;)) koty pojawią się w sporych ilościach;D ... taki mój znak firmowy;D
przyciąganie...
czyli magnesy, dzięki Karoli, która załatwiła mi wypaśną taśmę magnetyczną z biedronki;D magnesów jak narazie powstało sztuk 10, ale obraziłam się na nie śmiertelnie, bo w trakcie zdjęciowania więcej widać mój aparat, okno, i moją piękną buzię niż same magnesy;D dorwałam jakąś gazetkę typu avanti, gdzie była masa zegarków;D i takie magnesy z zegarkowymi tarczami bardzo przypadły mi do gustu;)
w 'studiu' na obfocenie czekają dwa notesy, i dwie kartki... tylko słońce mi zaszło, i zrobiło się w domu jakoś.. niebiesko;D
piątek, 06 lutego 2009
środa, 04 lutego 2009
troszku...
zaległości.. czyli ostatnia paczka z "podaj dalej" dotarła cała i zdrowa.. w paczce była masosolna figurka i dotee:) mam nadzieje że się spodobały:) więcej zdjęć na bizu.and.all ![]() ![]() a teraz.. mam trochę pomysłów i ogromny bałagan .. serio serio! ale.. jak skończe przemeblowanie, przemaluję ściany (no kawałek ściany..) przymocuje półki ustawie koszyczki i inne cuda.. to będzie cudnie! i bedzie chwila na rekodzielo;D oczywiście zanim to zrobie znów nastąpi zmiana w moim cudnym organiźmie i znów będę chciała się przemeblować;D typowe;D (przemeblowanie przynajmniej raz na dwa miesiące być musi i już!) jednak w tym przemeblowawczo - uczącym się szale, zrobiłam mały notes, na zapiski.. z przyczepionym ołówkiem.. no dobra, na zdjęciu nie jest przyczepiony;D (ale po zdjęciu już był:D) notes wyląduje pewnie na biurku u mojej mamy, która gra w sieciówki i często gęsto musi sobie coś zapisywać:)) ![]() |