kliknij smoka ;) ![]() ![]()
kazika ukochane dzwieki a majlować do mnie można na: ilekobietamalat@o2.pl |
Blog > Komentarze do wpisu
muminki się cieszą radością i życiem...
muuuumiiiinkiiiii ;)
jak byłam w podstawówce,byłam typem we flanelowej koszuli, przydużych glanach,i jeszcze większej parce... no i w pilotce po dziadku chyba;)i tak o to, jeszcze w 5 klasie, ochrzczona zostałam całkiem przyjemną ksywką "włóczykij" oczywiście ten, jedyny i wspaniały włóczykij z muminków!:) ostatnio w ramach przeglądania pudełka z pamiątkami, przypomniał mi się ten włóczykij, nie mogłam się powstrzymać... i zrobiłam sobie kolczyki (bo zakupiłam ostatnio troszkę drewnianych pierdółek).. ![]() pierwszy raz życiu 'dekupażowałam', przy użyciu własnej drukarki;> a właściwie wydruku z niej;) środa, 11 lutego 2009, ilekobietamalat
TrackBack
Komentarze
2009/02/11 15:33:59
hihi tez nosze, ale juz nie tak czesto jak kiedys..
bywalo ze po plazy, w lato biegalo sie w glanach; teraz juz bym chyba nie dala rady:D 2009/02/11 17:58:33
Świetne kolczyki :)
Ja tam w glanach prawie cały rok chodzę, choć po plaży latem na pewno nie dałabym rady 2009/02/11 19:17:07
Kolczyki włóczykijowe świetne :)
Ja miałam muminka dużego namalowanego przyklejonego w oknie. I Martensy w kwiatki dwie pary :) W jednych do dziś chodzę... właśnie, a gdzie są drugie? Natchnęłaś mnie - idę poszukać :) 2009/02/12 18:57:30
Kolczyki śliczniótkie a jesli chodzi o mumiiinki to ja prędzej byłabym paszczakiem haaa ! ;) ambitna Bestia ;) !
Gość: , dpa227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/06 10:59:42
Muminki cię widzą, muminki cię śledzą, muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą.
|
a ja glany po dziś dzień noszę:)))))))